Uff.. Obawy były, ale jak wskazują plany, obeszło się bez „wtargnięcia” na nasz ROD. Blisko, ale nie na tyle by stanowiło dla działkowców jakąkolwiek uciążliwość. No może czasem będzie słychać przejeżdżający pociąg, ale, znając rzetelność PKP, możliwe będzie nastawianie zegarków według rozkładu jazdy 😉

