Wreszcie nasz „roślinki” odetchnęły…. Nie ma to jak naturalne podlewanie, na jak długo starczy? Zobaczymy, a tymczasem spójrzmy na kilka fotek…



widok to jedno, ale zapach…..


A do tych pięknych bukietów przygrywa orkiestra ogrodowa..

na taki widok sama ślinka cieknie…

Niestety czasem ” starość” dotyka także drzew owocowych na naszym ogrodzie …

Nienakarmiona plaga mszycy nie daruje żadnej roślince, nawet kwaśnemu rabarbarowi.

Ale nie ma obaw. Ogrodu strzegą…


Jeśli ktoś z naszych działkowców chce pochwalić się swoimi osiągnięciami na działce, pięknym kwiatem, owocem, altanką i zgadza się na opublikowanie, chętnie skorzystamy i zapraszamy do wysłania na meila odrelaks@gmail.com lub osobiście do kontaktu z Zarządem.